10 wrzesnia 2010    
 Nasze produkcje:
 
Urząd Gminy Brzyska
 
Urząd Gminy Bobrowo
 
Urząd Gminy Janowiec
 
Urząd M. Kazimierz-Dolny
 
Urząd Gminy Raciążek
 
Urząd Gminy Chynów
 
Archiwa dla Urządów
 
Urząd G. Sieroszewice
 
Urząd Gm. Lesznowola
 
Urząd Gm. Włocławek
 
Urząd Gminy Klembów
 
Urząd Miasta Sulejówek
 
Urząd G. Osieck BIP
 
Urząd G. Chotcza BIP
 
Urząd Gminy Raszyn
 
Urząd Gminy Siemień
 
Urząd Gm. Grabów n/Pilicą
 
Starostwo Siemiatycze
 
Urząd Gminy Cegłów
 
Urząd Gminy Radziejowice
 
Archiwa dla Gmin Rolmot
 
Urząd Miasta Działoszyn
 
Urząd Miasta i G. Stęszew
 
Urząd Miasta Łaskarzew
 
Urząd Miasta Zawichost
 
Urząd Gm. Sieroszewice
 
Napoje Zbyszko
 
Urząd Gminy Dobczyce
 
Starostwo Pow. Zwoleń
 
Urząd M. i G. Radzymin
 
Urząd Gminy Przasnysz
 
Urząd M. Szczekociny
 
Starostwo Powiat. Ryki
 
Powiat Makowski
 
Urząd Miasta Połaniec
  Lista referencyjna cd....
Biuletyn Informacji Publicznej
  Mapa gmin
Akceptujemy dokumenty elektroniczne z podpisem kwalifikowanym zgodne ze standardem ETSI
Certyfikaty legalności oprogramowania
  Komunikaty:
Spółka poszukuje inwestorów zainteresowanych integracją rynku usług związanych z Oficjalnymi Serwisami Internetowymi i Biuletynami Informacji Publicznej Gmin i Powiatów : internet@samorzad.pl
Baza adresów e-mail
gmin i powiatów
  Statystyka
  
 Księgarnia internetowa   PRAWO dla Samorządow   Kontakt  
Ustawa o dostępie do inform. publ. - dziennikarze biorą na celownik urzedników.
W siedem lat po wejściu w życie ustawy o dostępie do informacji publicznej jedne spółki nie informują w BIP o dochodach, inne o wakatach, skansen nie ma go wcale, a obywatel czekał na odpowiedź na zapytanie 14 miesięcy.

Trwa Tydzień Informacji Publicznej. A w poniedziałek 28 września obchodzony był na całym świecie Międzynarodowy Dzień Prawa do Wiedzy. Jak jest z przestrzeganiem naszego prawa? Źle.

Ustawa mówi, że spółki handlowe, w których samorządy "mają pozycję dominującą", powinny w swych Biuletynach informować o dochodach i stratach.


Radpec należy w ponad 99 proc. do gminy, ale w jego BIP próżno szukać takich danych. Według prezesa Jana Mazurkiewicza Radpec, choć komunalny, nie musi ich zamieszczać, bo spółkę akcyjną obowiązuje kodeks spółek handlowych.

- Postanowiłem jednak, że zaczniemy to od najbliższego czasu robić - zadeklarował nam Mazurkiewicz. Ale nad publikacją ewentualnych ofert pracy prezes "musi się zastanowić".

Radkom zalicza wpadkę już na samym początku. Zamieszczony w BIP numer do sekretariatu zarządu łączy z zupełnie inną firmą. Informacji o dochodach oraz ewentualnych wakatach brak.

Podobnie w MPK. - Nikogo nie potrzebuję. W pionie administracyjnym kadra młoda, nikt na emeryturę się nie wybiera - mówi Leszek Lach, prezes MPK. Jeśli już kogoś mieliby zatrudniać, to kierowców, ale i o tym w internecie ani słowa. - Kilkadziesiąt podań leży u nas, mamy więc w czym wybierać - dodaje. A dochody bądź straty? - dociekamy. - A co ja mogę mieć do ukrycia? Zresztą zaraz to sprawdzę. Jeśli faktycznie są jakieś brakujące informacje, to postaramy się to wyprostować - zapewnia.

Potrzeby informowania o wakatach nie widzą też w Wodociągach Miejskich. - Ustawę znam, przepisy też, ale nie jestem pewna, czy jest potrzeba informowania o naborze pracowników. Ludzie sami przychodzą i zostawiają CV - mówi Danuta Kostrzewa, odpowiedzialna za BIP. Znaleźć tu jednak można informację o zysku, który spółka wypracowała w ub.r. Pochwalić trzeba RTBS "Administrator" - spółka pokazała ubiegłoroczny bilans i jako jedyna zamieszcza oferty pracy (aktualnie brak).

- My nie oglądamy się na innych, tylko na to, co jest zapisane w ustawie. Chcemy być przejrzyści, nie mamy nic do ukrycia - mówi Radosław Czajor, który w RTBS redaguje Biuletyn.

Postawa Administratora to raczej wyjątek w sektorze komunalnym w całej Polsce. - Niestety, spółki komunalne trudno zmusić do zamieszczania wszystkich informacji - mówi Szymon Osowski, prawnik z Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej.

Nie lepiej jest w Biuletynach placówek kultury. W Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" całkowity brak przyjęć do pracy. Przynajmniej tak wynika z BIP.

- Jesteśmy dopiero na etapie tworzenia. Trudno mówić o wolnych stanowiskach, dlatego i ogłoszeń do tej pory żadnych nie zamieszczaliśmy - odpowiada Włodzimierz Pujanek, p.o. dyrektor Elektrowni. Elektrownia, mimo że jest "dopiero na etapie tworzenia", zatrudniała już blisko 20 osób.

Informacji o wakatach próżno też szukać na stronie Muzeum im. Jacka Malczewskiego. - Do publicznej wiadomości powinno się podawać takie rzeczy w sytuacji, kiedy chętnych brak. A my mamy ich aż nadto - tłumaczy Halina Styczeń, wicedyrektorka.

Za to skansen Biuletynu w ogóle nie ma. Na razie jest logo BIP i nic więcej. - Jesteśmy w trakcie tworzenia. Będzie gotowy do końca września - obiecuje Ilona Jaroszek, p.o. dyrektor. Dlaczego skansen nie zrobił tego wcześniej? - Nie wiem, jestem tu dopiero od stycznia. Wszystko ma swoją kolejność - tłumaczy Jaroszek.

Biuletynu nie ma też Port Lotniczy Radom. To wprawdzie najmłodsza z gminnych spółek - ale pod nazwą istnieje już od 2007 r.

Każdej informacji publicznej, której nie znajdziemy w internecie, możemy zażądać. O tym, jak to zrobić, do kogo się zwrócić, a nawet na jakim formularzu składać żądanie, ma obowiązek informować właśnie BIP instytucji. Tyle teorii.

Jak może wyglądać praktyka, pokazuje przypadek opozycyjnego radnego Jakuba Kluzińskiego. Gdy nie uzyskał odpowiedzi na wszystkie pytania ze swojej interpelacji, już jako zwykły obywatel złożył 30 lipca ub.r. stosowny wniosek do magistratu. Odpowiedź otrzymał kilka dni temu.

- Można więc powiedzieć, że cel jednak osiągnąłem - mówi Kluziński. - Co prawda po prawie 14 miesiącach, dwóch skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kilku niepełnych odpowiedziach prezydenta i dwóch umorzeniach mojego wniosku, na które odwoływałem się do SKO - dodaje. Przyznaje też, że w pewnym momencie o informację walczył już "dla zasady". - Żeby pokazać, że każdy ma do niej prawo - tłumaczy.

Sekretarz miasta Rafał Czajkowski: - Oczywiście, że każdy ma prawo do informacji. Dlatego konkretne i konstruktywne pytania mnie cieszą. Ale takie, które składają się z 30 podpunktów, wymagają czasu i pracy.

Co to jest informacja publiczna?


Ustawa o dostępie do informacji publicznej z 2001 r. mówi, że jest to "każda informacja o sprawach publicznych", pod warunkiem że nie narusza prywatności osoby fizycznej (ale z wyłączeniem osób pełniących publiczne funkcje) lub tajemnicy przedsiębiorcy. Prawo do niej jest zagwarantowane nie tylko przez ustawę, ale przede wszystkim konstytucję (w art. 61.). Na co dzień informacje o sprawach publicznych trafiają do Biuletynów Informacji Publicznej. Obowiązek prowadzenia takich Biuletynów spoczywa na "podmiotach wykonujących zadania publiczne", czyli m.in.: samorządach terytorialnych i gospodarczych, państwowych szkołach wyższych, państwowych i samorządowych osobach prawnych (np. spółkach komunalnych), szpitalach. Ustawa określa również minimum tego, co musi się w BIP znaleźć.

Katarzyna Batko, prezes Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich, organizator Tygodnia Informacji Publicznej:

BIP jest najlepszym sposobem informowania, bo po pierwsze, dostęp do niego jest anonimowy, a po drugie można w nim zamieścić praktycznie wszystkie informacje. Byłabym np. za tym, by do BIP trafiały i takie sprawy, jak wyjazdy urzędników w delegacje. Jeśli odbywa się to za nasze pieniądze, to poseł, urzędnik, radny powinien zamieścić sprawozdanie, co on tam tak naprawdę robił, pracował czy może chodził na zakupy.

Grzechy główne BIP to brak aktualizacji i bałagan. Choć dużo zmieniło się przez ostatnie lata na dobre, nadal urzędnicy dociekają i pytają: do czego pani ta informacja? A podkreślam, że nie mogą pytać o cel udzielania informacji. Z jednej strony jest to wina samych urzędników, bo nie wiedzą, co im wolno, i ich szefów, bo nie wymagają tej wiedzy. Ale z drugiej to również wina ludzi, obywateli, bo nie pytają o informacje publiczne. I tak zamyka się koło. Dlatego zachęcam - pytajmy o sprawy publiczne, składajmy wnioski o dostęp do informacji publicznej.

za (www.gazeta.pl)
« powrót
Baza Danych: adresy e-mail gmin i powiatów
  E. Formularze Centralne
  Elektr. Formularze Gmin
  KRS sprawdzanie FIRM
 Ranking stron WWW
1Żytno174292
2Szczytno 149663
3Częstochowa75175
zagłosuj  zobacz wyszukaj
  www.cnn.com
  www.gazeta.pl
  National Geographic
  Megasłownik
  Słownik Koplińskiego
  
  Przetestuj nasz CMS
  Usługi serwerowe
  Galeria zdjęć
SONDA
Czy jesteś zadowolony z działania systemu epuap
Tak
Raczej tak
Zdecydowanie nie
Nie mam zdania
zobacz wyniki
  

 Najlepsze strony miast
 na świecie:
 
1. Nowy Jork
 
2. Los Angeles
 
3. Las Vegas
 
4. Miami
 
5. Chicago
 
6. Rzym
 Partnerzy gmina.pl
Grupa Sygnity:

Elektroniczne Obiegi Dokumentow
  Intranet
Szulc-Efekt sp. z o o - tel. 602-357-551, 022-465-66-33, 22-673-62-12, 608-048-887, 694-492-049, internet@samorzad.pl
zachęcamy do kontaktu wszystkie Gminy zainteresowane uporządkowaniem spraw związanych z informatyzacją jednostki  
© 1998-2009 Szulc-Efekt sp. z o.o