Logo Gmina Administracja Publiczna

Sąd zasądził od Wójta gm. Bobrowniki - zwrot kosztów postępowania. Sąd przynał rację Spółce Szulc-Efekt

"...Sąd generalnie stoi na stanowisku, że wady elektronicznego systemu obsługi intersesanta nie mogą obciążać obywatela. W tym wypadku Spółki Szulc-Efekt..." oto framgment sentencji Wyroku WSA w Bydgoszczy - przeciwko Wójtowi Gminy Bobrowniki.

Dlatego - nie ulega watpliwości, iż każdy Urząd - utrzymywany z pieniędzy podatników - oprócz Elektronicznej Skrzynki podawczej - powinien bezwzględnie przyjmowac wnioski - przesłane konwencjonalną pocztą elektroniczną. 19 października br, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zasądził od Wójta Gminy Bobrowniki ponad 200 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania, oraz w sentencji postanowienia potwierdził tezę: iż Petent nie ma obowiązku - analizować działanie kanałów dostarcznia wniosków do Urzędu, Petetnt dostarczający wiadomość w formie elektronicznej, nie może być uzależniony od nie działąjących w urzędzie takich czy innych procedur w ramach Elektronicznej Skrzynki Podawczej. Po uzyskaniu skargi (pozwu) przesłanej przed Postanowieniem Sądu do Wójta, Wójt - co prawda z 3 miesięcznym opóźnieniem, ale jednak odpowiedział na nasze żądanie - dlatego WSA w Bydgoszczy w pozostałej cześci naszych żądań - umorzył postępowanie - poprzez wydanie postanowienia w tym względzie. 
Po raz kolejny udało nam się potwierdzić, że dobro Petetnta to wartość nadrzędna, to nie ludzie są dla Prawa, ale Prawo jest dla ludzi.
A wystarczy dbać o Petenta, przyjmować, wnioski elektroniczne, rejestrować je, etc - również w trybie par. 5 Rozporzadzenia RM w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków - Wójt na tym nie straci a petetnt na pewno zyska, jeśli Petent bedzie zadowolony my nie bedziemy zmuszeni interweniować w ten sposób. 

Broniąc praw Petentów wytoczylismy sprawę w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym przeciwko Wójtowi, który nie odpowiada na wnioski wysłane dorgą elektroniczną. Wysłalismy taki wniosek, otrzymaliśmy droga elektroniczną - poświadczenie odbioru, natomiast nie otrzymaliśmy wymaganej prawem odpowiedzi. Na zarzut bezczynności przesłany do Wójta za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administarcyjnego w Bydgoszczy, Wójt odpowiedział, że "krótko po wysłaniu poświadczenia odbioru, skrzynka elektroniczna przestała funkcjonować  -  i stąd brak odpowiedzi (...)" Jeśli tak traktowani są Petenci i Interesanci w Gminie Bobrowniki, to nie ma innego wyjścia jak tylko odwoływać się do instancji powołanych do kontroli tego zakresu Praw Petentów, o wyrok można być spokojnym, gdyż bardziej abdstakcyjne i lekceważące Petentów tłumaczenie braku odpowiedzi na wniosek - jest już chyba niemożliwe.
Ad absurdum w naszym Kraju zostało doprowadzone również utrudnianie korzystania, z najpopularniejszego środka komunikacji, jakim jest poczta e-mail.Niektóre urzędy zmuszją biednych Petetntów do korzystania li tylko z elektronicznej skrzynki podawczej, tak jakby zwykła poczta elektroniczna nie istniała. Osoby po 50-ce często z trudością korzystają z poczty e-mail, a już logowanie się na jakiś kontach, wyszukianie opcji, zapaamiętywanie danych dostępowych, operowanie nazwami epuap, UPO, esp, etc to już jest dla nich abstracja. Bierzemy w obronę takich Petentów, i Kierownicy Jednostek, utrudniających komunikację Obywatelom, przekonują się naocznie, że chyba warto zmienić pracę....

Niektórzy Wójtowie i Burmistrzowie mają coś do ukrycia, ad exemplum, na jeden z naszych wniosków optymalizacyjnych otrzymaliśmy od Burmistrza Białołęki odpowiedź odsyłajaca nas do innego kanału zwanego esp. Odpowiedź na wniosek elektroniczny przyszła w formie papierowej, - pocztą konwencjonalną (przecież lepiej wydawać publicze pieniądze na zanczki), z następującymi "ułatwiającymi życie wskazówkami:  '(...) Urząd m.st. Warszawy realizuje obowiązki ustawowe w zakresie udostepnienia możliwości odbiorcom usług certyfikacyjnych wnoszenia podań, wnisoków czy innych czynności w formie elektronicznej. Służy do tego 'ESP' w serwisie eUrząd m.st. Warszawy (...)' etc - czy Ktoś coś z tego rozumie ? nawet specjaliści mają z taką nomenklaturą problemy, a przecież sprawa jest wyjątkowo prosta:
1)Urząd otrzymuje wniosek przesłany najpopularniejszym kanałem  komunikacji XXI w. czyli poczta e-mail, wniosek dodatkowo jest podpisany podpisem elektronicznym
2)Urząd w Białołęce - w Imieniu Burmistrza - odpowiada pocztą email.
...i już po sprawie, ale Burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski woli analizować podstawy prawne, szukać kruczków prawnych, rozpisywać się, unikać, lawirować... Oby zwolinił to stanowisko dla kogoś kto posługuje się i preferuje komunikację elektroniczą.


                                                                                                      Adam Szulc
  

Akceptuję

Polityka Plików Cookies...